Pierwsze kroki na macie
„Najtrudniejszy pierwszy krok”, jak postępować aby początki praktyki jogi sukcesywnie wprowadzały nas na kolejne stopnie „wtajemniczenia”? Odpowiedź nie jest prosta. Obecna popularyzacja tej sztuki, czyni ją często rozrywką, co sprawia, że nie podchodzi się do niej poważnie. Nie tyle powagą co rozwagą należy kierować się podejmując wyzwanie ćwiczenia jogi. Wiąże się z tym wiele aspektów. Począwszy od wybrania metody i sposobu nauki, poprzez nabywanie umiejętności prawidłowego oddechu i przybierania przez ciało asan, kończąc na rozwijaniu i pogłębianiu swojej praktyki. Od czego zacząć?
Na początku szczególnie ważna jest kwestia organizacyjna tzn. wybór miejsca i sposobu nauki. Ćwiczyć możemy w domowym zaciszu, na łonie natury bądź wspólnie z innym w szkołach jogi czy klubach fitness. Gdzie najlepiej? Wszystko zależy od ciebie i twoich wymagań. Pamiętaj jednak, że miejsce w którym będziesz praktykował, powinno stwarzać ci pełen komfort i poczucie bezpieczeństwa. Dużo przestrzeni dla ciała, spokój i cisza dla umysłu oraz sprzęt do ćwiczeń – to niezbędne minimum do efektywnej pracy. Co do sposobu nauki, jest ich kilka. Edukować możemy się z podręczników, ćwicząc razem z nagraniami DVD, w klubach i szkołach. Nie ma jednej recepty na udaną naukę, jednak najlepszym rozwiązaniem dla osób początkujących jest trening pod okiem doświadczonego i kompetentnego nauczyciela. Dlaczego? W pierwszym etapie nauki nabywamy nawyki, które utrwalają się w postawach naszego ciała podczas asan. Szczególnie istotne jest, aby były one prawidłowe, inaczej zamiast uczyć się na błędach będziemy tylko je powielać. Źle praktykowana joga to „syzyfowa praca” - bezowocny wysiłek dla organizmu. Samodzielna edukacja w towarzystwie książek czy nagrań niesie więc za sobą ryzyko pewnego niepowodzenia. Ćwicząc pod opieką pedagoga możemy na bieżąco korygować swoje pomyłki i prosić o indywidualne wskazówki. Również przy problemach zdrowotnych konieczna jest konsultacja z nauczycielem jogi. Przy wykonywaniu niektórych asan istnieje bowiem grupa przeciwwskazań. Cierpiąc na pewne schorzenia nie powinniśmy ćwiczyć określonych pozycji np. osoby, które mają problemy ze wzrokiem nie mogą wykonywać asany ardha halasana. Przeciwwskazania to ważny punkt jogicznego abecadła. Jeżeli cierpisz na: choroby serca, oczu, zwyrodnienie kręgosłupa, wysokie ciśnienie, stany zapalne, urazy lub niedawno przeszedłeś jakieś operacje, zabiegi lub kontuzje – koniecznie zgłoś wszelkie dolegliwości przed pierwszymi zajęciami! Z kolei kobiety w okresie ciąży i menstruacji mogą ćwiczyć tylko wybrane pozycje.
Jak przygotować się do pierwszego spotkania z jogą? Musisz wyposażyć się w arsenał chęci i mobilizacji, przyda się także wygodny, nie krępujący ruchów strój i mata. Nie bez znaczenia pozostaje nastawienie z jakim podchodzi się do jogi. Odpowiedz sobie zatem na pytanie dlaczego chcesz ćwiczyć, jakie są twoje oczekiwania i cele? Takie teoretyczne podejście może być świetnym dopingiem pobudzającym do wytrwałej praktyki. Wytrwałość łączy się także z regularnością ćwiczeń. To właśnie dzięki systematyczności osiągnąć można prawdziwe efekty. Prawdziwe tzn. nie intensywne i krótkie lecz stopniowe i długotrwałe.
Kilka słów o właściwej praktyce. Kiedy już mata czeka byś przystąpił do ćwiczenia, obojętnie czy będzie to twój pokój, las czy sala nie zapominaj o podstawowych sprawach. Do ćwiczeń nie podchodź z pełnym żołądkiem, a dokładniej nie jedz co najmniej 3 godz. przed nimi. Pamiętaj o istotnej kwestii oddechu – nie blokuj go, oddychaj spokojnie i płynnie nosem. Nie napinaj twarzy, rozluźnij jej wszystkie partie. Zaczynaj i kończ „gimnastykę” 10 min. relaksem - wprowadzi on organizm we właściwy rytm i pozwoli mu do niego powrócić po treningu.
Musisz zdawać sobie sprawę, że zarówno stawiając pierwsze kroki jak i w trakcie zaawansowanej praktyki, mogą stawać ci na drodze pewne przeszkody. Jakie?
Dziewięć z najczęstszych wyróżnia B.K.S.Iyengar w swoim dziele „Joga”:
1. Vyadhi – choroba, która zakłóca równowagę fizyczną.
2. Styana – otępienie lub brak psychicznej dyspozycji do pracy.
3. Samsaya – wahanie się, powątpiewanie, niezdecydowanie.
4. Pramada – obojętność lub niewrażliwość.
5. Alasya – lenistwo.
6. Avirati – zmysłowość, niepowściągliwość, intensywność pragnień, gdy obiekt zmysłowy zawładnie umysłem.
7. Bhranti-darsana – błędne poznanie, fałszywy pogląd, iluzja.
8. Alabdha-bhumikatva – niemożliwość osiągnięcia ciągłości w myśleniu lub koncentracji, co utrudnia poznawanie rzeczywistości .
9. Anavasthitatva – niemożność utrzymania się w koncentracji pomimo osiągnięcia jej w wyniku długiej praktyki.
Symptomy towarzyszące powyższym przeszkodom, należą również do kolejnych czynników rozpraszających uwagę adepta (przyp. M.S. Zięby):
1. Duhkha – cierpienie i ból.
2. Daurmanasya – przygnębienie, rozpacz.
3. Angamejayatva – niestabilność ciała.
4. Svasa-prasvasa – nierytmiczne oddychanie.
Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że człowiek sam jest twórcą swoich ograniczeń. Od urodzenia przyjmuje pewne nawyki, kształtuje swoją osobowość nie zawsze dbając o jej równowagę. Wszystkie z wyżej wymienionych „kłód”, które mogą być rzucone pod nogi jogina, mają źródło w nim samym i tylko on sam może wyplewić chwasty przeszkadzające we wzroście i rozwoju własnego „Ja”.
Dobrą radą zawsze służyć może fachowa literatura. Do przykładowych pozycji wartych polecenia należą m.in.:
Joga światłem życia, B.K.S. Iyenger,
Światło jogi, B.K.S. Iyenger,
Drzewo jogi, B.K.S. Iyenger,
Joga dla zdrowia, Janusz Szopa,
Joga mala, Śri K. Pattabhi jois,